Skutery turystyczne – co wybrać? 5 sprawdzonych propozycji klasy GT

W skrócie
  • Czy maksi skutery mogą służyć do dalekobieżnej turystyki? Tak!
  • Oto 5 kultowych maksi skuterów turystycznych.
  • Poznaj najważniejsze konstrukcje w klasie skuterów Gran Turismo.

Skutery klasy Gran Turismo to duże, mocne i dobrze wyposażone maszyny, które potrafią zawstydzić niejeden motocykl turystyczny. W Polsce ten segment nadal jest traktowany trochę po macoszemu, ale kto raz spróbuje turystyki na wygodnym i dużym skuterze, ten nie będzie chciał przesiadać się na motocykl. Mamy dla was 5 sprawdzonych maksi skuterów, którymi możecie komfortowo wybrać się w podróż, nawet dookoła świata.

Suzuki Burgman 650 – król komfortu

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Suzuki Burgman 650 to jeden z fundamentów segmentu maxi‑skuterów. Jego debiut w 2002 roku był prawdziwym przełomem. Nagle okazało się, że skuter może oferować komfort oraz wyposażenie na poziomie dużego motocykla turystycznego, a jednocześnie zachować prostotę obsługi.

Pierwsza generacja (AN650) wyróżniała się rozwiązaniami, które do dziś robią wrażenie. Najważniejszym elementem była elektronicznie sterowana przekładnia CVT z możliwością wyboru trybów pracy – standardowego, sportowego oraz manualnego z symulacją przełożeń. To rozwiązanie było rozwijane w kolejnych latach i stało się jednym z najbardziej charakterystycznych elementów modelu.

Silnik to rzędowa, dwucylindrowa jednostka o pojemności 638 cm3. W europejskiej specyfikacji generuje około 55 KM i wyróżnia się bardzo płynną charakterystyką pracy. Jednostka nie jest nastawiona na sportowe osiągi, ale na równomierne oddawanie mocy i spokojną, przewidywalną jazdę.

W 2013 roku Burgman przeszedł istotną modernizację. Zmieniono m.in. konstrukcję przekładni, ograniczono straty mechaniczne i poprawiono ekonomikę jazdy. Jednocześnie dopracowano detale – od ergonomii po wykończenie.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Na drodze Burgman 650 sprawia wrażenie, jakby podróżowało się w ulubionym fotelu. Masa własna jest wysoka, ale przekłada się to na stabilność przy dużych prędkościach. To jeden z niewielu skuterów, którymi można komfortowo podróżować autostradą przez długi czas.

Użytkownicy bardzo często wskazują na:
– wyjątkowo wygodną kanapę, także dla pasażera,
– bardzo dobrą ochronę aerodynamiczną,
– ogromną przestrzeń pod siedzeniem,
– stabilność i przewidywalność prowadzenia.

Z drugiej strony w opiniach regularnie pojawia się temat kosztów serwisowych, szczególnie w kontekście przekładni CVT. To element wymagający odpowiedniej obsługi i świadomości użytkownika, ponieważ wszelkie zaniedbania mogą prowadzić do kosztownych napraw.

Honda Silver Wing 600 – niedoceniany klasyk

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Honda Silver Wing 600 to jeden z najbardziej niedocenianych maxi‑skuterów na rynku wtórnym. Model zadebiutował w 2001 roku jako FJS600 i od początku był projektowany jako komfortowy środek transportu do jazdy w trasie.

Pod owiewkami pracuje dwucylindrowy silnik o pojemności 582 cm3, który generuje moc 50 KM. W praktyce oznacza to bardzo dobrą elastyczność i kulturę pracy, szczególnie przy prędkościach przelotowych.

Silver Wing nie był rozwijany w tak dynamiczny sposób jak TMAX czy Burgman. Zamiast tego Honda postawiła na konsekwentne dopracowywanie sprawdzonej konstrukcji. W kolejnych latach wprowadzano zmiany w zawieszeniu, układzie hamulcowym (m.in. ABS) oraz detale stylistyczne. To podejście przełożyło się na opinię jednego z najbardziej trwałych skuterów w tej klasie. Wielu użytkowników podkreśla, że przy regularnym serwisie model bez problemu pokonuje bardzo duże przebiegi.

W praktyce Silver Wing oferuje bardzo zrównoważone właściwości jezdne. Nie jest tak sportowy jak TMAX, ale zapewnia wysoki komfort jazdy i przewidywalność. To skuter, który dobrze odnajduje się zarówno w mieście, jak i w trasie.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Najczęściej wskazywane zalety to:
– trwałość i niezawodność,
– prosta konstrukcja,
– komfort jazdy na długich dystansach,
– dobre osiągi przy umiarkowanym spalaniu.

W opiniach użytkowników pojawia się również wątek analogowego charakteru. Brak zaawansowanej elektroniki dla wielu osób jest zaletą, bo to oznacza mniej elementów potencjalnie narażonych na awarie.

BMW C650GT – niemiecka precyzja

BMW C650GT to przykład tego, jak producent motocykli klasy premium podszedł do segmentu maksi skuterów. Model zadebiutował w 2012 roku i od początku był pozycjonowany jako komfortowy, dobrze wyposażony skuter do jazdy w trasie.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Jednostka napędowa o pojemności 647 cm3 generuje moc 60 KM i oferuje bardzo dobre osiągi. Konstrukcja powstała przy współpracy z Kymco, co widać w rozwiązaniach technicznych, ale finalne prace były prowadzone przez inżynierów BMW.

Pierwsze lata produkcji przyniosły kilka poprawek, a w 2016 roku model przeszedł modernizację dostosowującą go do norm Euro 4. Zmieniono wtedy m.in. układ napędowy i poprawiono kulturę pracy.

Model C650GT wyróżnia się wyposażeniem. W zależności od wersji można było liczyć m.in. na podgrzewane manetki i siedzenie, elektrycznie regulowaną szybę, system kontroli trakcji oraz rozbudowany komputer pokładowy. Na drodze prowadzi się stabilnie i pewnie. To skuter, który dobrze radzi sobie przy wysokich prędkościach i oferuje wysoki poziom komfortu.

Użytkownicy cenią go za:
– osiągi i dynamikę,
– stabilność w trasie,
– jakość wykonania,
– wyposażenie.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Wśród wad pojawiają się natomiast kwestie związane z kosztami serwisowania oraz złożonością konstrukcji. To sprzęt bardziej wymagający niż prostsze modele japońskie.

Yamaha TMAX – legenda segmentu

Yamaha TMAX to model, który w praktyce stworzył segment sportowych maksi skuterów. Od 2001 roku przeszedł kilka generacji i do dziś jest jednym z najczęściej wybieranych modeli w Europie, gdzie zdążył urosnąć do rangi kultu.

Pierwsze wersje wyróżniały się nietypową jak na skuter konstrukcją. Silnik został zamontowany centralnie w ramie, a napęd przenoszony był na tylne koło za pomocą łańcucha. To rozwiązanie znacząco poprawiło właściwości jezdne. Kolejne generacje przynosiły rozwój koncepcji. Wersja TMAX 530 oferowała większą pojemność i lepsze osiągi, natomiast TMAX 560 przyniósł dalszą poprawę dynamiki oraz rozwój elektroniki.

Obecne wersje oferują moc 47 KM i mogą być dostępne w wariantach zgodnych z kategorią A2. Kluczowe jest jednak to, jak TMAX się prowadzi, ponieważ bliżej mu do motocykla niż klasycznego skutera.

Użytkownicy często podkreślają, że to najbardziej sportowy skuter w tej klasie. Jednocześnie zachowuje on funkcjonalność typową dla GT, a więc mamy tu wygodną kanapę, schowki i dobrą ochronę przed wiatrem.

Najczęściej wskazywane zalety:
– prowadzenie i dynamika,
– jakość wykonania,
– uniwersalność,
– ponadprzeciętne wyposażenie w nowszych generacjach.

Wadą pozostaje cena i dotyczy to zarówno zakupu samego skutera, jak i części.

Honda Forza 750 – nowoczesne podejście do GT

Honda Forza 750 to stosunkowo nowa konstrukcja, która pojawiła się w 2021 roku. Model bazuje na platformie znanej z X‑ADV i wykorzystuje dwucylindrowy silnik o pojemności 745 cm3. Najważniejszym elementem wyróżniającym Forzę 750 jest przekładnia DCT. To rozwiązanie, które eliminuje klasyczną przekładnię CVT i oferuje bardziej motocyklowe odczucia z jazdy.

Silnik generuje moc 58 KM i zapewnia bardzo dobre osiągi. Jednocześnie model oferuje szeroki zakres elektroniki, w tym tryby jazdy, kontrolę trakcji, tempomat oraz nowoczesny wyświetlacz TFT. Podobnie jak Yamaha TMAX, Forza 750 jest wyraźnie bardziej motocyklowa niż klasyczne skutery GT. Ma sztywniejsze zawieszenie i bardziej bezpośredni charakter.

Użytkownicy doceniają ją za:
– osiągi,
– nowoczesność,
– jakość wykonania,
– komfort w trasie.

Często pojawiają się opinie, że skrzynia DCT wymaga przyzwyczajenia, szczególnie dla osób przyzwyczajonych do klasycznych skuterów.

Podsumowanie

Każdy z tych modeli reprezentuje nieco inne podejście do segmentu GT. Burgman i Silver Wing to klasyczne konstrukcje nastawione na komfort. BMW oferuje technologię i wyposażenie, TMAX to sportowy charakter, a Forza 750 jest pozycjonowana jako produkt premium. Jedno jest pewne – pod względem komfortu i osiągów wyżej wymienione sprzęty w niczym nie ustępują dużym motocyklom turystycznym, a często nawet je przewyższają. Są osoby, które nie zamieniłyby maksi skutera klasy GT na nic innego.

Przeczytaj również:

Test Suzuki Burgman 650 Executive: Jedziemy burym do Monachium


Odkryj więcej z Jednoślad.pl

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Inne publikacje na ten temat:

2 opinii

  1. Szanowna redakcjo, Szanowny autorze bardzo ciekawy artykuł lecz artykuł nie uwzględnia oczywiście wszystkich takich maxi skuterów. Część z nich jest już nie produkowana a w drugiej części brakuje takiej maszyny jak Kymco AK 550/557 a jest to produkt który jest godny do porównania chociażby na swoją cenę zarówno używanych I nowych takich maszyn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ciąg dalszy poniżej reklamy
Back to top button